Zapraszamy na wernisaż Atlasu naszego świata

11 listopada w GOKiS W Białym Kościele odbędzie się pierwsza wystawa integracyjnego projektu „Atlas naszego świata.”

Zaprezentujemy profile uczestników, zdjęcia i informacje zgromadzone w trakcie projektu. Dla gości wystawy przygotowaliśmy też ciekawe tematyczne zadanie.


Wystawa rozpocznie się o godz. 18.00 będzie połączona z obchodami rocznicy odzyskania niepodległości organizowanymi przez Gminny Ośrodek Kultury i Sportu (Biały Kościół 230).


W projekcie Stowarzyszenia GRAAL Na Rzecz Rozwoju Osobowości Dzieci brała udział młodzież z Krakowa i gminy Wielka Wieś. W lipcu kilkuosobowe grupy złożone z pełnosprawnych i niepełnosprawnych uczestników wyruszyły do wiosek gminy na spotkania z mieszkańcami.

Ich zadaniem było zebranie informacji o legendarnych miejscach, historiach, zabytkach oraz wszelkim dziedzictwie, które ma znaczenie dla lokalnej społeczności. W czasie kilkunastu spotkań rejestrowali rozmowy z  mieszkańcami, docierali do archiwalnych dokumentów, pamiątkowych zdjęć, poznawali instytucje, zwyczaje i tradycje kolejnych wiosek.

Atlas naszego świata został zrealizowany przy współfinansowaniu gminy Wielka Wieś. Uczestnicy odwiedzili Bębło, Czajowice, Biały Kościół, Tomaszowice, Prądnik Korzkiewski, Giebułtów, Modlniczkę, Modlnicę, Dolinę Kluczwody. Rozmawiali z sołtysami, sportowcami, historykami, artystami, zespołami. Dzięki warsztatom dziennikarskim w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu nauczyli się przygotowywać i przeprowadzać wywiady, sporządzać sprawozdania, relacjonować na żywo. Uczyli się również fotografować ludzi, zdarzenia i obiekty, redagować notatki. Dzięki temu reportaże i dokumentację z projektu można oglądać na blogu www.graal.org.pl/atlas. Zajęcia integracyjne pomogły uczestnikom i koordynatorom odnaleźć wspólne zainteresowania i wartości.

Działanie w integracyjnej grupie dla wielu było próbą cierpliwości. Wymagało wiele – choćby zwalczenia  nieśmiałości wobec wolontariuszy, pozostałych uczestników i odwiedzanych mieszkańców, ufności  w czasie warsztatów i pieszych wędrówek. Atlas naszego świata był wyzwaniem – ćwiczeniem otwartości i komunikowania się mimo ograniczeń – braku słuchu, niewyraźnej mowy czy spowolnionych reakcji. Te wymagania stawiał też przed mieszkańcami Wielkiej Wsi.

Sponsorami Atlasu Naszego świata są: Umbro, Timberland, Urząd Gminy Wielka Wieś.

Za pomoc w przygotowaniu wystawy dziękujemy Panu Michałowi Łypowi, Pani Barbarze Siorek i pracownikom GOKiS.

Formacje AK na Prądniku Korzkiewskim

W latach II wojny światowej Prądnik Korzkiewski był schronieniem dla polskich formacji zbrojnych . Trudno dostępny teren i zalesienie sprzyjały oddziałom, zbierającym siły po potyczkach pod odległą Warszawą. W lasach stacjonowało czasowo 300 osób z samodzielnego batalionu AK Skała i oddział Szerbetowicza – ok. 60 osób

Dla upamiętnienia żołnierzy i weteranów 1939 roku, sił polski podziemnej, Armii Krajowej i innych zbrojnych formacji, pod krzyżem w lesie prądnickim kontynuowana jest tradycja mszy polowych. Udokumentowano dwie, choć odbywało się ich więcej – jak mówi Teresa Knapik, która od kilku lat pomaga w organizacji uroczystości. Pod listą nazwisk zmarłych weteranów, którą zebrała w 2005 roku wiele nazwisk dopisała już ręcznie.

We wrześniu tego roku w miejscu mszy stanęła kamienna tablica. Jej projekt oglądaliśmy już w sierpniu, kiedy z „Atlasem naszego świata” odwiedziliśmy rodzinę Pani Knapik.(http://graal.org.pl/atlas/?p=313   To druga tablica upamiętniająca działalność formacji zbrojnych w gminie, obok kamienia pamiątkowego z powstania styczniowego w Szycach.

Integracja w piłkarskim stylu

28 sierpnia 2009 r. w sali sportowej Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Białym Kościele (gmina Wielka Wieś) rozegrany został mecz integracyjny. Przez boisko przewinęło się 16 zawodników, w tym 6 niepełnosprawnych. Drużyny składały się głównie z sympatyków Stowarzyszenia GRAAL oraz uczestników projektu „Atlasu naszego świata”. Gośćmi specjalnymi byli wicewójt gminy, Krzysztof Wołos oraz dwóch zawodników klubu sportowego ŁKS Orzeł Bębło. Mecz odbył się przy wsparciu marki Umbro.

Przez całe wakacje, uczestnicy projektu „Atlas naszego świata” zwiedzali miejscowości w gminie Wielka Wieś, poszukując ciekawych legend i poznając historie mieszkańców. Nieoczekiwanie okazało się, że duża część uczestników jest fanami piłki nożnej. Stąd zrodził się pomysł na zorganizowanie meczu integracyjnego, podczas którego uczestnicy zagraliby również z wolontariuszami i innymi sympatykami Stowarzyszenia GRAAL.

Mecz miał charakter integracyjny, dlatego w składach znalazły się osoby niepełnosprawne: dwoje dzieci z zespołem Downa oraz trzech niedosłyszących. Tylko to było odstępstwem od reguł typowego meczu. Reszta, czyli przepisowe 90 minut, a także pot i widowiskowe bramki, jak najbardziej miały miejsce. Jednak o tym, co było najważniejsze podczas meczu opowiada Małgosia, pełnosprawna 17-letnia uczennica: – Najważniejsze było to, że wszyscy się świetnie bawili i byli dla siebie mili. Poznałam ciekawych ludzi i nie ma dla mnie znaczenia to, że przez swoją niepełnosprawność byli odmienni od innych.

Zapytana, czy pamięta wynik meczu odpowiada krótko: – Wynik meczu nie był istotny. To nie miała być rywalizacja, a czysta zabawa. I to się udało.

Okazuje się, że mecz, choć miał być zakończeniem wakacji, nie jest końcem projektu „Atlas naszego świata”. O przyszłych wydarzeniach mówi Rafał Ryba, koordynator promocji Stowarzyszenia GRAAL: – Na 11 listopada szykujemy wystawę fotograficzną, podsumowującą podróże uczestników oraz poznane przez nich historie. To na pewno nie było ostatnie spotkanie, gdyż chcemy pogratulować uczestnikom za ich wytrwały udział i powspominać wspólnie spędzone wakacje. Mamy też dla nich wyjątkowe upominki. Za te prezenty i wsparcie projektu pragniemy podziękować markom Umbro i Timberland, które bezinteresownie przyłączyły się do naszego projektu i ochoczo obserwują poczynania Stowarzyszenia GRAAL.

Szopka, legendy i historia. Prądnik Korzkiewski w Atlasie naszego świata

W sierpniu „Atlas naszego świata” zawitał na Prądnik Korzkiewski. Odwiedziliśmy rodzinę Pani Anny Knapik. Wraz z córkami opowiadała nam o historii Prądnika i jego legendach.

Panie zaprezentowały nam szopkę Bożonarodzeniową, którą wykonała ich siostra Grażyna. Dzięki licznym zmianom i specjalnemu montażowi szopka służy do spektakli lalkowych.  Dowiedzieliśmy się jak animowano lalki np. postaci zwierzęcych czy aniołów. – Było bardzo dużo poprawek. Grażynka robiła zazwyczaj szopki na wystawę – takie, które nie są teatrzykami. Trzeba było przebudowywać i dorabiać wiele elementów. Do szopki przedstawienia są piękne lalki i odpowiednie piosenki – nie tylko teksty ale też specyficzne melodie – objaśniają.

pradnik korzkiewski

Siostra naszych rozmówczyń długo trzymała przygotowania w tajemnicy – To brzmiało bardzo pięknie, płakałyśmy na pierwszym przedstawieniu – opowiadają córki Pani Knapik. Szopkę zbudowaną z 2 części można transportować ale jest to bardzo ryzykowne dla delikatnej konstrukcji.

Panie pokazały nam też zdjęcia poprzednich pokoleń swojej rodziny, która zamieszkuje Prądnik Korzkiewski od ok. 150 lat. Dzięki fotografiom wiemy jak ubierały się wówczas kobiety i dziewczęta. W czasie wizyty rozmawialiśmy i o zmianach, które zaszły we wsi np. o likwidacji młyna, który przodek Pani Knapik wybudował w 1868. Panie opowiedziały nam też legendę o skale zwanej Łaskawcem i o odkryciach archeologicznych w grocie Maszyckiej (w jaskini odkrytej przez przez Godfryda Ossowskiego odkryto ślady napaści kanibali na mieszkańców groty15 – 14 tys. lat temu.)

legenda o Łaskawcu

Dowiedzieliśmy się również, że w 1945 roku pierwsze Dożynki dla mieszkańców okolicznych wsi odbyły się właśnie na Prądniku Korzkiewskim.

W listopadzie na stronie Atlasu zokazji wystawy w GOKiSie zamieścimy informacje o oddziałach AK stacjonujących czasowo na Prądniku Korzkiewskim i sposobaach upamiętniania ich działań.

Czajowice i okolice

Tym razem czas na odpoczynek w “Atlasie naszego świata”. Udaliśmy się na spacer i podziwialiśmy okolice Czajowic.

Ostatnia wycieczka w Atlasie naszego świata. Już jutro mecz integracyjny!

logo-poziome z krotka nazwa256Już jutro o 10.00 w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu Wielkiej Wsi w Białym Kościele rozegramy mecz piłki nożnej (halówka). W drużynach zagrają uczestnicy  Atlasu naszego świata, goście, wolontariusze, pracownicy i znajomi stowarzyszenia GRAAL, zaprosiliśmy również reprezentantów urzędu Gminy, GOKiSu i LKSu Bębło.  Rozgrzewkę rozpoczynamy o 9.30.

Jeśli wyjeżdżasz z Krakowa spotykamy się o 9.00 na regionalnym dworcu autobusowym na platformie D11 (obok schodów ruchomych).

Wczoraj, na zakończenie terenowej części projektu udaliśmy się na wycieczkę do Białego Kościoła. Zachęcamy do oglądania zdjęć zrobionych przez uczestników w trakcie Atlasu i przesłuchania nagrań z wędrówek przez Wielką Wieś.

Zuza Hoffmann śpiewa:

Karol śpiewa Krakowianka

Dziewczynka z zespołem Downa przeprowadza wywiad z wolontariuszką

Rozmowy o Atlasie:

Graal w Dworze UJ. Modlnica

19 sierpnia zwiedziliśmy ośrodek konferencyjny Rektora UJ w Modlnicy. Atrakcją był ogród i wyposażenie dworku, pokoje dzienne , sale konferencyjne, jadalnia, sypialnia, salonik myśliwski. Uwagę przykuwały meble, inkrustowane gablotki, portrety, zdobione krzesła i wielkie stoły. Podłogi i ściany pokoju myśliwskiego zdobiły trofea łowieckie dawnego właściciela.

Dwór wybudowano w XVIII wieku dla rodu Konopków.

W latach sześćdziesiątych w kompleksie mieścił się Dom Pracy Twórczej UJ a potem filia muzeum uczelni.

Zwykle odbywają się tam imprezy okolicznościowe, konferencje naukowe i spotkania pracowników uniwersyteckich. Byliśmy więc wyjątkowymi gośćmi. Po obejrzeniu obiektu piknikowaliśmy obok starego lamusa i czytaliśmy broszurę informacyjną.

Dziękujemy za udostępnienie obiektu Pani Iwonie Mazurkiewicz a także pracownikom Dworu za poświęcony czas i cierpliwość.

Tomaszowice- raz jeszcze

17 sierpnia w powiększonym składzie wybraliśmy się do Dworu w Tomaszowicach. Ten zabytkowy, XIX wieczny kompleks dworsko-parkowy został w pełni odremontowany w 2000 roku. Dzięki temu mogliśmy zwiedzić ten piękny teren. Chcielibyśmy w tym miejscu serdecznie podziękować Pani Menager, Renacie Król i Pani Katarzynie, która była nieocenionym przewodnikiem.

Podczas naszego pobytu zawitaliśmy do zabytkowego Spichlerza i przepięknej Oranżerii. W spichlerzu mieści się wiejska Gospoda ze staropolską kuchnią, dwie izby wielofunkcyjne, drewniany ganek i duży taras widokowy. Tuż przy wyjściu znajduje się ptasiarnia, która zafascynowała naszych uczestników. Kolorowe ptactwo, zarówno z Polski, jak i dalekiego Kurdystanu zrobiło na nas ogromne wrażenie. Następnie udaliśmy się do oranżerii. Wystrój tego miejsca budzi zachwyt. Wysokie, łukowate okna, obfita zieleń i szklane tafle balustrad to nic w porównaniu do świec mocowanych na starych kandelabrach.

Jeszcze raz w imieniu wszystkich uczestników dziękuję Panu Ziyadowi Raoofowi za zgodę na zwiedzenie tak pięknego miejsca.

O Tomaszowicach słów kilka

mapa Tomaszowic

POCZĄTKI :

Pierwsze wzmianki o Tomaszowicach znajdujemy już u Długosza. Według niego w XV wieku odziedziczył wieś Marek Mninoszky, herbu Nowina. Kolejnym (od 1581 r.) prawnym właścicielem Tomaszowic był Krzysztof Gosławski. W roku 1610 Tomaszowice – jak również Modlnicę – kupił na własność Stanisław Kucharski. (wdowa po Kucharskim – Katarzyna z Przybysławic – przybudowała do Kościoła w Modlnicy w 1622 r murowaną kaplicę w stylu barokowym pod wezwaniem św. Anny, umieściła tam też pomnik męża w rycerskiej zbroi).

TOMASZOWICE:

Wieś Tomaszowice w XVIII wieku była własnością Dublińskich, starostów wolbromskich, następnie Ankwicza (żonatego z Dublińską), w końcu Piekarskiego Franciszka – autora wielu pism i broszur rolniczych i ekonomicznych propagowanych w latach 1810-1020 roku. Od niego w 1830 roku. nabył wieś Roman Konopka. Wówczas, wraz z obszarem dworskim, było tu 389 morg ziemi, 43 domy, 335 mieszkańców oraz 2 karczmy. Spośród innych właścicieli spotkać jeszcze można w różnych kronikach nazwiska: Ludwika Bogusza i Kubeczki – ale to już lata 1911-1922.

Czasy „gospodarzenia” Romana Konopki (1813-1891), syna Tadeusza Konopki (1782-1864), to okres rozkwitu wsi i dobrobytu dla Tomaszowian. Roman Konopka obejmując Tomaszowice i folwark Podskalny, gdzie została wybudowana olbrzymia owczarnia, zajmował się również budową dróg lokalnych, dając tym samym ludziom pracę. Do prac polowych zatrudniał przede wszystkim Tomaszowian oraz ludzi z sąsiednich okolic. Aktywność Romana w działaniach gospodarczych i społecznych była wyrazem świadomej, patriotycznej postawy wielu Polaków, nie tylko na ziemi krakowskiej i w Galicji – w warunkach ograniczonego bytu narodowego – lecz także w ciężkiej sytuacji zaborów: pruskiego i rosyjskiego. I chociaż Konopkowie do spisków nie należeli, to Tomaszowice stały się przytułkiem dla powstańców – mieścił się tu szpital, który niósł pomoc potrzebującym – a wszystko to dzięki Romanowi Konopce.

KARCZMA:

Ostatnim arendarzem karczmy znajdującej się w centrum Tomaszowic był Żyd, Szajnowitz. Podobno miał on 16 synów i 2 córki. Szajnowitz był człowiekiem mocno zbudowanym, wzrostu wysokiego, nosił długą po pas brodę, „icki” lub „pejsy”, był uczciwym i poważnym Żydem.

Tomaszowianie opowiadają również o innej karczmie, tak zwanej „Karczmie na Siarce” (Skotnica). Wieść niesie, że z jej zniknięciem związane jest niezwykle zdarzenie. Pewnego razu w niedzielę, gdy w karczmie wypełnionej chłopstwem wrzała zabawa, przejeżdżał tamtędy ksiądz do chorego. Wóz utknął w bagnistej drodze i nikt z biesiadników nie przybył na pomoc. Zgorszony taką postawą ksiądz wykrzyknął do głębi: „Aby Was ziemia pochłonęła”. I jak wieść niesie, owa karczma wraz z biesiadnikami zapadła się wówczas w bagna, pod ziemię. I tak słuch o niej zaniknął.

Zamieszczone informacje pochodzą ze strony : http://www.tomaszowice.eu/

Na ostatnich zajęciach w GOKiSie…

…każdy z uczestników tworzył mapę swojego prywatnego świata. Przez prowizoryczne rysunki i hasłowe opisy sytuował najbliżej centrum – siebie, to co dla niego najważniejsze, najpilniejsze lub najpotrzebniejsze na co dzień. W ten sposób powstały plansze, dzięki którym mogliśmy dowiedzieć się wzajemnie o swoich pasjach, potrzebach, sympatiach czy też sposobach spędzania wolnego czasu.

Wyszukaliśmy elementów wspólnych. Odkryliśmy, że wszystkich nas łączy konkretny sport… Na zakończenie projektu 28 sierpnia w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu Wielkiej Wsi w Białym Kościele rozegramy mecz piłki nożnej (halówka). W drużynach zagrają uczestnicy  Atlasu naszego świata, goście, wolontariusze i pracownicy stowarzyszenia GRAAL.

Zapraszamy!